Którędy poprowadzić trasę SKM przez Południe? Wykreślenie na przełomie wieków kolei z planów zagospodarowania utrudnia dzisiaj powrót do tej wizji. Nasz czytelnik proponuje wykorzystać ostatnie niezabudowane tereny i połączyć SKM z linią PKM. Biuro Rozwoju Gdańska przyznaje, że bierze pod uwagę podobne rozwiązanie.

Kilkadziesiąt lat temu południowa linia Szybkiej Kolei Miejskiej była trzonem wszystkich planów zabudowy dla tej części Trójmiasta. Po zmianach gospodarczo-ustrojowych utrzymała się jeszcze w dokumentach do przełomu wieków, kiedy to ostatecznie zrezygnowano z jej budowy na rzecz tramwajów i autobusów.

Decyzja ta była podyktowana m.in. ogromnymi kosztami realizacji oraz stanem kolei państwowych. W tym czasie zastanawiały się one przede wszystkim, które szlaki wyłączyć z eksploatacji, a nie dokąd zbudować nową linię kolejową.

Po 20 latach pomysł budowy tzw. Południowej SKM wrócił. W międzyczasie sprzedano jednak tereny rezerwowane pod kolej prywatnym inwestorom, którzy zbudowali m.in. osiedla, stacje benzynowe, obiekty gastronomiczne, przychodnię itp.

Część rezerwy wykorzystano na obiekty publiczne – m.in. szkoła przy ul. Człuchowskiej zajmuje miejsce planowanego w przeszłości przystanku SKM, zaś szkoła przy ul. Lawendowe Wzgórze powstała w miejscu planowanych torów szlakowych w stronę lotniska.

Czy to oznacza, że pomysł Południowej SKM jest całkowicie nierealny? Niekoniecznie, aczkolwiek wymaga wykorzystania terenów niezabudowanych lub przeznaczonych dziś na budowę dróg – np. Nowej Podmiejskiej, Nowej Małomiejskiej czy Nowej Świętokrzyskiej.


Jedna z koncepcji przebiegu SKM analizowana w kwietniu 2019 r. graf. Trojmiasto.pl

Propozycja czytelnika: połączenie SKM z linią PKM

W kwietniu pisaliśmy o propozycji budowy wielkiej kolejowej pętli wokół osiedli Południa. Dzisiaj przedstawiamy pomysł naszego czytelnika, Krzysztofa Adamskiego:

Od dawna jestem zwolennikiem budowy kolei na Południu. Zastanawiałem się, jakby mogła wyglądać ta inwestycja, aby była rentowna i stanowiła faktyczną alternatywę dla samochodów oraz autobusów. Uważam, że poprowadzenie jej od pętli Łostowice Świętokrzyska na zachód i następnie północ, do obecnej PKM, mogłoby być rozwiązaniem usprawniającym na lata komunikację pomiędzy nowymi dzielnicami a Śródmieściem czy Wrzeszczem.

Nasz czytelnik proponuje poprowadzenie trasy SKM od al. Havla (dokąd pociągi mają docierać wzdłuż ul. Małomiejskiej – Podmiejskiej zgodnie z wcześniejszymi propozycjami) częściowo pod wzgórzem, na którym znajduje się osiedle Moje Marzenie, do rejonu ul. Niepołomickiej.

Stamtąd pociągi miałyby przejeżdżać w obrębie osiedli przy ul. Olimpijskiej, a następnie wykorzystywać rezerwę ul. Nową Świętokrzyską (tory kolejowe wzdłuż lub pod ulicą) i przedłużenia al. Adamowicza (planowana ul. Nowa Bulońska Południowa), aby dotrzeć w sąsiedztwo bloków osiedla Lawendowe Wzgórze.

Czytaj też: Budowa ul. Nowej Świętokrzyskiej jeszcze nie teraz
Od tego osiedla nasz czytelnik proponuje poprowadzenie torów przez jeszcze niezabudowane tereny do okolic ul. Stężyckiej, skąd przez ogródki działkowe pociągi SKM miałyby docierać do trasy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w pobliżu przystanku Gdańsk Jasień.

Dzięki temu projektowi powstałaby pętla południowa, a pociągami po niej kursującymi można byłoby łatwo i szybko dotrzeć do Gdańska Głównego, Wrzeszcza oraz na lotnisko – dodaje Krzysztof Adamski.

Autor pomysłu zaproponował kilka przystanków na nowej trasie, ale – jak podkreśla – ich ewentualne lokalizacje powinny być dokładnie ustalone na podstawie przepływów ludności przez ekspertów, np. z Politechniki Gdańskiej.

Biuro Rozwoju Gdańska: bierzemy pod uwagę podobne rozwiązanie

Pomysł naszego czytelnika postanowiliśmy poddać ocenie Biura Rozwoju Gdańska, któremu powierzono prace studialne nad możliwością przywrócenia do dokumentów planistycznych i wskazania ostatecznego przebiegu trasy SKM przez Południe.

Wariant zaproponowany przez czytelnika jest bardzo zbliżony do jednego z wariantów, nad którym obecnie pracuje BRG – przyznaje Michał Nitkowski, rzecznik BRG. – Na ostateczny możliwy przebieg i dalszą eksploatację będą miały wpływ rzeźba terenu, istniejąca i planowana zabudowa, uwarunkowania środowiskowe, infrastrukturalne i społeczne.

Studium na przełomie I i II kwartału lub później

Pracownicy BRG na razie nie chcą dzielić się swoimi autorskimi koncepcjami, nad którymi pracują. Pierwotny harmonogram zakładał ukończenie studium na przełomie I i II kwartału 2020 r., ale „jest to w tej chwili termin orientacyjny, który może ulec wydłużeniu”.

autor Krzysztof Koprowski k.koprowski@trojmiasto.pl

 

Oryginalna propozycja:
https://drive.google.com/open?id=11dJukoR1yTjwvJrgAyuf9mK3hEVwaLxk&usp=sharing

Krzysztof Adamski
krzysztof.adamski@webpark.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *